Strona Główna / Kraków / Kraków Projekty / Halo Rzeka / Smocze Łodzie 2014 – podsumowanie sezonu

Smocze Łodzie 2014 – podsumowanie sezonu

minipodsumowanie

W przedostatni weekend października (17-18 IX) 2014 roku zakończyliśmy oficjalnie sezon smoczych łodzi w Krakowie. Rok 2014 były kolejnym krokiem do zadomowienia się na stałe tej Chińskiej dyscypliny sportu w stolicy Małopolski. Może dla Ciebie Czytelniku, ma to niewielkie znaczenie, ale dla nas – inicjatorów i promotorów tej tradycji, akurat ten sezon pomógł utwierdzić nas w przekonaniu że to co robimy ma sens. Mimo pechowego dla nas poprzedniego 2013 roku, nie straciliśmy wiary że należy kontynuować pomysł który zrodził się w naszych głowach jeszcze w 2008 roku. Po kilku miesiącach przygotowań mogliśmy przeprowadzić zawody w aż trzech konkurencjach i przeprowadzić kilka ciekawych akcji.

001_plakat smocze łodzie

Do tradycji wiosennych rywalizacji między krakowskimi uczelniami wrósł Międzyuczelniany Wyścig.Pierwsze zawody odbyły się w 2010 roku i co roku gromadzi on rzeszę braci studenckiej by rywalizować o przechodnią statuetkę smoka. Tym razem, po raz pierwszy będzie ona należeć do ekipy Drugiej Największej Uczelni Technicznej w Krakowie (czyli Politechniki Krakowskiej). Tak wytrwałych ćwiczeń na treningach jak PK nie widzieliśmy jeszcze nigdy! Każda reprezentacja mogła ćwiczyć bez limitu jeśli tylko smocza łódź była wolna – z czego hojnie korzystali. Determinacja reprezentacji wspomnianej drużyny pokazała w finale że było warto ciężko pracować. Z pewnym kaprysem na twarzy, ale jednocześnie pełni uznania woli walki zespół AGH przekazał do czasu następnych zawodów statuetkę Smoka. Wyścigi dla studentów były jednocześnie zawodami o tytuł I Akademickiego Mistrza Polski. W tej klasyfikacji warto wspomnieć o gościach z Politechniki Opolskiej. Zajęli oni 3 miejsce i zapowiedzieli swoją obecność pod Wawelem w 2015 roku by poprawić ten wynik. Ewidentną innowacją przełomową na rynku sportów masowych w Krakowie na pewno były przeprowadzenie po raz pierwszy Otwartych Amatorskich Mistrzostw Polski. Cechą która wyróżniała te zawody to tylko i wyłącznie zawodnicy. Zależało nam by smocze łodzie były dostępne dla jak największej ilości osób. Organizując te regaty wpisaliśmy się idealnie w Strategię sportu masowego dla Krakowa. Taki dokument faktycznie istnieje i jak się okazało – doskonale wpisaliśmy się w jeden z jego priorytetów. Warto nadmienić że jak na pierwszy raz zgłosiło się 9 ekip amatorów którzy na co dzień pracują w krakowskich biurowcach. Nas ta liczba zadowalała. W między czasie można było zobaczyć spot  reklamujący ww zawody który był emitowany w TVP Kraków.

 

Nasz partner medialny – Radio Kraków zorganizował na falach swojej rozgłośni konkurs dla słuchaczy z Małopolski. Zadanie polegało na wymyśleniu nazwy drużyny radiowej ekipy. Ostatecznie wygrał słuchacz który ze swoją propozycją „Władcy eteru” zwyciężył w konkursie i dołączył do zespołu dziennikarzy startujących w Wyścigach.. Relacji radiowej można posłuchać tutaj:

 

 

 

     Kolejną inicjatywą o której warto wspomnieć były rejsy dla dzieci z klubu tanecznego Flika z Olkusza i podopiecznych tamtejszego Domu Kultury.

 

002_dzień dziecka

 

Akcję była zorganizowana z okazji Dnia Dziecka i przyznając szczerze, dostarczyła nie lada emocji, zarówno dla nas jak i dla dzieciaków. Pogoda dopisała, ale skromne umiejętności sportowe naszych gości nie pozwoliły osiągać zawrotnych prędkości. Mamy natomiast pewność (udokumentowaną fotografiami) że było warto przygotować im taką niespodziankę. Nadmienię że średnia wieku na łodzi wynosiła 10 lat – a i tak zawyżył tą liczbę nasz sternik z opiekunami :) Tutaj można zobaczyć krótki filmik z tamtego dnia:

 

 

003_20140606_172043-SMILE

 

Kolejnym wydarzeniem które warto odnotować było nasze uczestnictwo w Wodnej Masie Krytycznej. (https://www.facebook.com/pages/Wodna-Masa-Krytyczna/310985175671619?fref=ts). 22 czerwca pod Wawelem przepłynęło kilkadziesiąt jednostek. Oprócz kajaków, statków, rowerków wodnych było wiele innych pojazdów robionych domową metodą. Na przykład jak na zdjęciu poniżej:

 

004_wodna masa

Poniższy film prezentuje kilka ujęć z tego wydarzenia:

 

Oprócz studentów krakowskich uczelni 16 lipca mieliśmy specjalnych gości z zagranicy. Na Politechnice Krakowskiej trwała wymiana studentów, akurat jednego popołudnia (16 lipca) ich Gospodarze postanowili zrobić niespodziankę i wspólnie pokazaliśmy Rosjanom (bo o nich mowa) jak wygląda Kraków z perspektywy rzeki. Zważywszy że do ostatniej chwili goście nie wiedzieli co ich czeka – niespodzianka zrobiła spodziewane wrażenie.
Poniżej zdjęcie z tej wyprawy.

 

005_pk 1

 

W domu jednego z naszych sterników nocował Sebastian Karg – jeden z managerów serwisu http://www.couchsurfing.com/. W tą upalną niedzielę, właśnie w Krakowie był zjazd podróżników korzystających z tej formy noclegu. Oczywiście – była wycieczka krajoznawcza również dla nich :)

 

Podczas tych wszystkich rejsów (maj, czerwiec, lipiec) zauważyliśmy że po Wiśle pływa sporo śmieci. Momentem który szczególnie utkwił nam w pamięci był trening z jedną z drużyn gdzie na wysokości kościoła na Skałce wyciągnęliśmy duży, 120 litrowy czarny worek wypełniony śmieciami. Z trudem, ale udało się nam go wyciągnąć.  Tak też zrodził się pomysł na kolejną akcję. Namówiliśmy do współpracy kolegów z Cieszyna którzy niedawno wystartowali z blogiem www.ekologo.pl. Zaplanowaliśmy wobec tego pierwszy, patrolowy rejs w stronę stopnia na Dąbiu by sprawdzić stan czystości brzegów. Gościnnie przepłynął się z nami były prezydent Krakowa, obecny poseł – Pan Józef Lassota. Wspólnie doszliśmy do wniosku że jest co robić. Toteż od tamtej wyprawy pływaliśmy regularnie w każde niedzielne popołudnie by wysprzątać przed zimą naszą pierwsza w Polsce autostradę. Projekt #HaloRzeka – bo tak go nazwaliśmy trwał 3 miesiące. W czasie tych 12 wypraw zebraliśmy kilkanaście dużych, 120 litrowych worków śmieci które dryfowały wodzie + gabarytowe okazy, np: beczkę plastikową czy zderzak samochodowych (chyba z Fiata). Każda relacja była szczegółowo opisywana przez Ekologo.pl – na tej stronie (http://ekologo.pl/category/halorzeka/)  możecie się z nimi zapoznać. Szczerze mówiąc nie sądziliśmy że przerodzi się to w cykliczną akcję. W między czasie zgłosił się do nas emerytowany specjalista od wód gruntowych Krakowa. Pan Aleksander Hodowański – bo o nim mowa poprosił o zmierzenie głębokości Wisły pod Wawelem. Wyniki zaskoczyły każdego. O tym będzie większy wpis jak dokończymy pracę nad tym tematem. Niemniej nasz kolega, opracował piękną w swej prostocie metodę mierzenia dna. Niedługo będzie na Wikipedii pod hasłem: „metoda Szarskiego”. Uwaga, premierowo poniżej możecie zobaczyć szkic:

 

006_metoda szarskiego

 

Radio Kraków i Gazeta Wyborcza zainteresowała się tymi działaniami i poinformowała swoich słuchaczy i czytelników o projekcie. Wywiad w radiu można przesłuchać tutaj:

 

 

A wycinek z gazety tutaj:

 

007_1739946303572999394

 

Czasem musieliśmy brać ze sobą dodatkowy mały ponton, który pełnił funkcję przyczepki na którą ładowaliśmy worki ze śmieciami. Ale jak już wspomniałem – relację o akcji #HaloRzeka można już teraz przeczytać na www.ekologo.pl – tyle na ten temat.

 

008_ekol

 

Pominąć nie mogę naszej najdłuższej do tej pory wyprawy. W upalną niedzielę 14 września z prawie 2 godzinnym opóźnieniem zebraliśmy się by popłynąć do … Tyńca! Wyprawa trwała prawie 8 godzin, oczywiście z długimi przerwami i … nazwijmy to schładzaczami. Było w końcu gorąco – nie?! Przygoda warta tych wyrzeczeń. Zrobiliśmy dokładnie 25 km. O tej wyprawie więcej do przeczytania na blogu Ekologo.pl. Jednym słowem – było za!*&i$e.

 

009_WP_20140914_032

 

No i na koniec trochę statystyk. Oczywiście nie wszystko da się skrupulatnie wymierzyć, ale może to dać obraz smoczych łodzi w Krakowie A.D. 2014 roku.

 

- przepłynęło się z nami blisko 900 osób
- na wodzie łodzie (łącznie z zawodami) byliśmy około 150 godzin!

 

Dziękujemy Wam wszystkim za to że ufacie w nasz entuzjazm i nawet jak coś tam sknocimy to wzruszacie ramionami. Tą dyscyplinę na południu Polski czeka dobry czas. Po 6 latach w końcu mamy pewność że i chiński smok zadomowił się na stałe przy naszym Wawelskim.

 

Do zobaczenia w 2015! 

 

010_20140928_172220-PANO

Odpowiedz

Twój adres email nie będzie opublikowany.Wymagane pola są oznaczone *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>